Niezwykłym zbiegiem okoliczności dzień przed jubileuszowym zwycięstwem wimbledońskim Billie Jean King goszcząca na turnieju sędziwa Elizabeth Ryan zmarła na atak serca. King dzierżyła rekord wimbledońskich triumfów samotnie przez dwadzieścia cztery lata, a jej wynik wyrównała w 2003 Navrátilová, wygrywając w wieku czterdziestu sześciu lat miksta z Hindusem Leanderem Paesem.

Wielkie sukcesy Billie Jean King odnosiła nie tylko na kortach Wimbledonu. Ma na koncie cztery zwycięstwa w grze pojedynczej w Nowym Jorku (w mistrzostwach USA zarówno jako amatorka, jak i w erze „open”). Ten sam turniej wygrywała również pięć razy w deblu i cztery w mikście, a zwycięstwo w 1980 w parze z Navrátilovą było jej ostatnim triumfem w Wielkim Szlemie. Nieco mniej szczęśliwe były dla Amerykanki dwa pozostałe turnieje, ale zarówno mistrzostwa Australii, jak i Francji wygrywała w grze pojedynczej i mieszanej, a turniej paryski także w deblu. Jedyny tytuł, którego w bogatej karierze King brakuje, to gra podwójna Australian Open. Łączna liczba zwycięstw wielkoszlemowych – 39 – plasuje ją na trzecim miejscu wśród kobiet w historii (ex aequo z Sereną Williams), jedynie za Navrátilovą i Margaret Smith Court.