W chwili, gdy Derencin dowiedział się o nowym kierunku wojsk tureckich, natychmiast zwołał wokół siebie chorwackich dowódców do których należeli: Ivan Frankopan Cetinski, Bernadin Frankopan Modrus, Nikola Frankopan Trzic, Karol Gusic, Petar Zrinski, ban Mihajla Petkaja i Juraj Vlatkovic. Po dotarciu Turków na pole bitwy Hadum Jakub Pasza zorientował się, że nie da mu się uniknąć bitwy. Chcąc pozbyć się jeńców, nakazał wymordować wszystkich mężczyzn. Aby zapobiec atakowi od frontu, chciał wywabić przeciwnika na otwarte pole nad rzeką Krbavą, przy czym nakazał swojej jeździe uderzyć na Chorwatów ze wszystkich stron. Jazda turecka podzielona była na trzy grupy. Pierwszym oddziałem dowodził beg Ismaił z Krusevaca, drugim Karlerije Mehmedbeg, namiestnik Skopje, ostatnią dowodził osobiście Hadum Jakub Pasza.

Siły przeciwników Siły Chorwatów składały się z 3000 jazdy, 2000 piechoty i od 3000 do 5000 słabo uzbrojonych i mało doświadczonych chłopów. Zdecydowano się zaatakować Turków od frontu w trzech liniach. Pierwszą grupę stanowiły wojska slawońskie pod wodzą Ferdinanda Berisburcha, druga linia dowodzona była przez Ivana Frankopana Cetinskiego i bana Mihajlo Petkeję, na czele trzeciej grupy stali Nikola Frankopan Trzicki i Bernard Frankopan Modrus.