Fotografowie wyposażeni w aparaty stereoskopowe wyruszali do najdalszych zakątków świata, uwieczniali widoki miast, malownicze krajobrazy, słynne osobistości, wydarzenia historyczne, katastrofy, dziwy natury. Sporą część produkcji tych wytwórni stanowiły też naiwnie upozowane scenki rodzajowe, rozgrywające się w przeładowanych bibelotami wnętrzach, a także frywolne obrazki przedstawiające pulchne, krągłe damy w kuszącym koronkowym negliżu. Stereoskopy typu Holmesa stały się nieodzownym elementem wyposażenia mieszczańskich salonów.
Oto jak w Księdze Wynalazków, Rzemiosł i Przemysłów (Lipsk-Berlin 1877) zachwycano się stereoskopiąDas Buch der Erfindungen, Gewerbe und Industrien, Verlagsbuchhandlung Otto Spamer, Leipzig-Berlin 1877.: Widzimy, jak pola wznoszą się i rozpływają w oddali, daleko wśród przestworzy szczyty wysokich gór przyciągają nasze spojrzenia, pogrążamy się w niedostępnych głębiach wąwozów. Przed nami pojawia się strome urwisko. Czujemy, że stoimy na nadwieszonej nad przepaścią skale, nad nami zwieszają się rzucające cień gałęzie sosny, unosząc się tuż nad naszymi głowami. Jeszcze większe zdumienie budzą widoki wnętrz budowli, strzelistych katedr, długich pałacowych amfilad lub obszernych sal pełnych najrozmaitszych przedmiotów.