Wyhowski nakazał blokadę Niżu, przerywając dostawy żywności i broni. Wśród Niżowców przywództwo objął pułkownik połtawski Martyn Puszkar. Wraz z atamanem koszowym Siczy Jakubem Barabaszem napisali do cara donos, w którym informowali, że „Lach” Wyhowski zamierza „sprzedać Ukrainę Polsce”. Iwan Wyhowski, obawiając się rosyjskiej interwencji, odnowił stosunki z Chanatem Krymskim i na początku maja 1658 otrzymał posiłki tatarskie pod dowództwem Karacz-beja. Wraz z nimi wyruszył na Lewobrzeżną Ukrainę i obległ Połtawę. 11 czerwca 1658 wywabił buntowników pod miasto i stoczył z nimi zwycięską bitwę. Po bitwie spalił miasto i kazał powiesić pojmanego Jakuba Barabasza. Ogólnie w tym czasie zginęło około 50 tysięcy ludzi.
Unia hadziacka Wyhowski po ataku na popieranego przez cara Puszkara zdecydował się szukać innych sojuszy. Nalegała na to również większość starszyzny kozackiej, zagrożonej odebraniem ich praw przez władze rosyjskie, oraz hierarchia prawosławna, niechętnie nastawiona do ugody perejasławskiej. 16 września 1658 pod Hadziaczem zebrała się rada kozacka, na którą przybyli również komisarze Rzeczypospolitej.