Scavenius został wyznaczony na ministra w wieku zaledwie 32 lat, co było dużym zaskoczeniem. Wybierano go na to stanowisko dwukrotnie za rządów socjalliberalnych. W czasie I wojny światowej z konsekwencją starał się utrzymywać kurs proniemiecki, politykę nieangażowania się Danii w konflikt z sąsiadującym mocarstwem poprzez przyjęcie jego żądań.
Po raz kolejny ministrem spraw zagranicznych został w czasie okupacji niemieckiej, będąc tym samym najważniejszym łącznikiem między rządem duńskim a władzami niemieckimi. Co więcej, przez pewien okres w czasie wojny pełnił funkcję premiera rządu koalicyjnego. Jego podejście do rządu było nacechowane elitaryzmem. W tym czasie partia Det Radikale Venstre nie uznawała go za swojego przedstawiciela, chociaż wraz z resztą koalicji akceptowała jego posunięcia.
Scavenius bardzo obawiał się opinii publicznej, która mogła zdestabilizować jego starania o pogodzenie duńskiej niepodległości z rzeczywistością okupacji. Był całkowicie przekonany o słuszności swoich działań na rzecz kraju. Po wojnie jego