Instrumentatorium dopełniały flangery Woolwortha i pedały typu "distortion".

Na wydanym w 1988 roku albumie Coila Gold Is The Metal with the Broadest Shoulders znajdują się utwory które nie zmieściły się na Horse Rotorvator, albo ich alternatywne wersje (zobacz niżej). Balance przyznał w jednym z wywiadów, że nagrano materiału który prawie starczyłby na dwie płyty, i gdyby kondycja finansowa Coila była w tym czasie lepsza, prawdopodobnie ukazałby się podwójny album. W wywiadzie z 1990 roku Christopherson ujawnił, że planowano wydać drugi "regularny" album z nagranym wówczas materiałem, zatytułowany The Dark Age of Love, ale wszystko co zostało niewydane wykorzystano na Gold Is The Metal .

W 2001 roku ukazało się wznowienie albumu nakładem Threshold House;