Dodatkowym kłopotem dla papieża, było włączenie się do wojny Włoch (1915), podczas gdy Watykan nie był niepodległy. 1 sierpnia 1917 wydał notę pokojową skierowaną do walczących państw, w której wzywał do zawarcia pokoju bez zwycięzców i zwyciężonych. Apelował o uwzględnienie żądań narodów bałkańskich i Ormian. Opowiadał się także za przyznaniem niepodległości Polsce.

W 1915 nakazał odprawić w intencji pokoju w kościołach specjalne nabożeństwa do Serca Pana Jezusa. Francja i Hiszpania przemilczały wezwanie papieża, natomiast Niemcy, początkowo przychylni, zrezygnowali z propozycji papieża, gdy ich szanse na zwycięstwo urosły wobec wojny domowej w Rosji. Po zakończeniu wojny, w wyniku tajnych ustaleń aliantów z Włochami, nie dopuszczono Stolicy Apostolskiej do rokowań pokojowych. Papież natomiast 23 maja 1920 wydał encyklikę Pacem Dei munus, w której nawoływał do pojednania między narodami, a także poparł Ligę Narodów. Nawiązywał także stosunki dyplomatyczne z wieloma państwami, stwarzając warunki do zawierania konkordatów.