Utworzono Marokański Bank Państwowy, który był kontrolowany przez Bank Anglii, Bank Francji, Bank Rzeszy i Bank Hiszpanii. Mimo że traktat umacniał położenie Francji w Maroku, to sama Francja nie była zbyt zadowolona z jego ustaleń, tak jak i Rzesza, która zaczęła szukać kolejnej okazji do obejścia tych postanowień.
Okazja do ingerencji w sprawy marokańskie pojawiła się w 1907, ponieważ doszło tam do wybuchu wojny domowej. Brat sułtana Abd Al-Aziza, chcąc objąć władzę, wywołał powstanie plemion w południowej części kraju. Niemcy błyskawicznie ofiarowali mu pomoc w postaci 20 000 franków, z której Mulaj Hafiz skorzystał. W sierpniu 1907 sułtan Abd Al-Aziz został zdetronizowany, a jego następcą obwołany został jego brat. Francuzi również starali się wykorzystać sytuację w kraju i, jako pretekst wykorzystując atak jednego z plemion na grupę Europejczyków w Casablance, wysłali tam okręty i wysadzili desant w liczbie 3000 żołnierzy. Sytuacja stawała się coraz bardziej napięta, tym bardziej że Francuzi podchodzili do nowego władcy z dużą rezerwą, gdyż widzieli w nim zwolennika Niemiec. We wrześniu 1908 miał miejsce incydent, który zapoczątkował międzynarodowy skandal, de facto drugi kryzys marokański.