Początkowo trwała wymiana ognia z łuków, kusz i hakownic, która spowodowała liczne pożary na stojących w bardzo małych odległościach okrętach krzyżackich, wywołanych przez strzały zapalające. Następnie walka toczyła się głównie z abordażu.

W ręce prusko-polskie dostało się około 550 jeńców, wielki mistrz zdołał zbiec do Królewca.

Po bitwie Klęska ta spowodowała, że Krzyżacy przestali się już kompletnie liczyć w konfrontacji ze Związkiem Pruskim na wodach, a zakon popadł w jeszcze większe problemy finansowe. Rozpuszczone zostały oddziały Szumborskiego, który osobiście pod koniec roku 1463 wycofał się z wojny podpisując ze stroną polską rozejm. Na początku roku 1464 skapitulował Gniew. Polacy przeszli do kontrofensywy na Żuławach Wiślanych.

Można śmiało powiedzieć, że wojnę trzynastoletnią (1454–1466) z zakonem krzyżackim wygrano na wodach Morza Bałtyckiego przez skuteczne odcięcie Królewca od dostaw i posiłków drogą morską za pomocą floty kaperskiej, głównie Gdańska, a następnie dzięki bitwie nad Zatoką Świeżą (1463), która mocno sparaliżowała działania zakonu na Wiśle, oraz umożliwiła zdobycie Gniewu (1464), a następnie Nowego (1465) i innych miast strzegących przepraw przez Wisłę, co z kolei odcięło połączenie lądowe z Rzeszą Niemiecką, równocześnie umożliwiając Polsce już niemal bezpieczny, lecz