Na grubszym pancerzu pocisk rozpłaszczał się, ale oddana w niego energia powodowała rozwarstwianie się pancerza od środka, także rażąc załogę i moduły.

Na początku II wojny światowej kb wz. 35 był w stanie przebić pancerz większości używanych czołgów. Z odległości 100 m przebijał pancerz grubości 33 mm, a z 300 m pancerz grubości 15 mm. Przy tym instrukcja podaje nawet przebicie do 40 mm z odległości 100 m. Była to lepsza przebijalność, niż np. brytyjskiego karabinu ppanc Boys o większym kalibrze 13,95 mm. Jego wadą był mały zasięg skuteczny, wynoszący 300 m, typowy jednak dla karabinów przeciwpancernych tego kalibru.

Początkowo stosowano pocisk typu SC, zwiększano jedynie ładunek prochowy i wypróbowywano różne rodzaje prochu nitrocelulozowego. Badania prowadzono na stanowisku doświadczalnym, wykorzystując standardowe lufy mauserowskie. Po zastosowaniu prochu progresywnego i nowego pocisku typu DS, na stanowisku doświadczalnym osiągnięto prędkość początkową około 1300 m/s. Pocisk typu DS miał wydłużoną część cylindryczną, zlikwidowano w nim stożek tylny, zmniejszono ostrołuk. Pocisk miał rdzeń ołowiany w płaszczu stalowym melchiorowanym i ważył 14,579 g.