Generał Yoshimasa Oshima wyruszył na czele ok. 3 tys. żołnierzy z 5. Dywizji i 9. Brygady z Seulu i 28 lipca dotarł pod Seonghwan. Uderzając dwoma kolumnami, lewą która miała wykonać pozorowany atak pod dowództwem płk. Takedy i prawą, silniejszą, która pod jego osobistą komendą miała wykonać główne uderzenie. Siły japońskie w nocy przeprawiły się przez rzekę, odparłszy chiński kontratak o 3 nad ranem i o 6 rano uderzyły na główne pozycje chińskie, zdobywając je ok. 7.30. Szybkie natarcie wojsk japońskich nie pozwoliło wycofać się Chińczykom w porządku na Ch'ŏnan. Dobrze sprawiła się artyleria japońska, obezwładniając pozycje chińskie i japońscy oficerowie, którzy odważnie poprowadzili oddziały do ataku, choć wielu z nich zostało rannych.
Japończycy uderzyli następnie na Asan, spodziewając się tam zawziętej obrony w oparciu o mury miejskie, ale znaleźli otwarte bramy. Chińskie oddziały (ok. 1,5 tys. ludzi) bocznymi drogami przemknęły się na północ, dołączając do głównych sił chińskich koło Pjongjangu. Wojska japońskie wróciły do Seulu 5 sierpnia.