W godzinach wieczornych 3 Korpus Kawalerii Gaja-Chana przystąpił do wykonania wydanego przez niego rozkazu, w którym nakazywał m.in. zajęcie w nocy Lipna, opanowanie Nieszawy, przeprawienie się pod Bobrownikami i zniszczenie linii kolejowej łączącej Warszawę z Gdańskiem. Dowódca 15 Dywizji Kawalerii miał o świcie 14 sierpnia opanować przeprawę na Wisłę na odcinku Włocławek-Dobrzyń oraz zająć Włocławek, miał też utrzymać przeprawę we Włocławku oraz samo miasto do nadejścia piechoty 4 Armii. 14 sierpnia rano bolszewickie patrole zajęły wieś Bogucin, z której po godzinnym oporze wycofały się polskie oddziały. Nieprzyjaciel zajął wzgórze położone 5 km od wsi oraz Chełmicę Małą. Wkrótce nadciągnęły większe oddziały wraz z artylerią i otworzyły ogień na polskie pozycje w Szpetalu Górnym.
15 sierpnia Jeszcze 15 sierpnia we Włocławku panował spokój, ale ogłoszono stan oblężenia. Tymczasem zwiad sowiecki dość dobrze rozpoznał polskie pozycje obronne. Zaatakowany o godzinie 20.00 pluton 4 Pułku Artylerii Polowej wycofał się, odsłaniając lewe skrzydło przedmościa. Wówczas płk Gromczyński wysłał do obrony odcinka zachodniego pluton szturmowy z pociągiem pancernym, 5 ciężkich karabinów maszynowych i nowo sformowaną kompanię rekrutacyjną z batalionu zapasowego 14 Pułku Piechoty.