Z.M.Wyspiański
W następnym sezonie w pierwszej drużynie Śląska pojawił się 19-letni wówczas Ryszard Białowąs – późniejszy polski olimpijczyk, ale, mimo że trzon kadry nie stracił na jakości, na drugi tytuł kibicom z Wrocławia przyszło czekać do sezonu 1969/70, kiedy Śląsk, mając już w składzie Grzegorza Korcza, a także Tomasza Garlińskiego i Tadeusza Grygla, znów okazał się najlepszy na polskich parkietach.
Lata 70. Mistrzowska passa z sezonu 1969/70 podobnie, jak ta z 1964/65 nie miała jednak swojej dalszej ciągłości. Śląsk, choć wciąż wzmacniany nowymi koszykarzami typu braci Kalinowskich i Chudeuszów oraz Jerzego Hnidę (jego syn – Artur Hnida, na początku lat 90. był koszykarzem, a następnie klubowym masażystą), zdołał w ciągu kolejnych czterech sezonów zdobyć jedynie raz srebrny i trzykrotnie brązowy medal. Na początku lat 70. w Ekstraklasie pierwsze skrzypce grało Wybrzeże Gdańsk z Edwardem Jurkiewiczem w składzie – trzykrotny mistrz Polski w latach 1971-73, Wisła Kraków z Bohdanem Likszą – dwukrotny mistrz w sezonie 1973/74 i 1975/76 oraz mistrz z 1974/75 – Resovia.
Oprócz owych medali wrocławianie zdołali jeszcze wywalczyć dwukrotnie Puchar Polski – w sezonie 1971/72 pokonali w finale Legię Warszawa, a sezon później Resovię.