Pierwotna koncepcja została zmieniona po 1416 i odtąd rozpoczynano od iluminacji zajmujących dwie całe karty, z tekstem na odwrocie drugiej. Po śmierci księcia de Berry, rękopis przeszedł w ręce jego córki, hrabiny d’Armagnac. W latach 80. XV wieku stał się własnością książąt sabaudzkich i wówczas, na zlecenia Karola I, w 1485 roku do prac przy iluminacjach przystąpił Jean Colombe. Mimo to pozostał on nieukończony. W XVI wieku trafił do Flandrii i na początku tego stulecia stanowił prawdopodobnie własność Małgorzaty Austriackiej. Dalsze losy manuskryptu są nieznane do roku 1856, kiedy Godzinki odnalazł i zakupił książę d'Aumale. Jeszcze w XIX wieku Léopold Delisle zidentyfikował autorów tego dzieła i jego losy.
Bardzo bogate godzinki są dziełem wybitnym, szczytowym osiągnięciem XV-wiecznego miniatorstwaJ. Białostocki, Sztuka cenniejsza niż złoto, Warszawa 2004, s. 213.. Wyczucie natury, wsparte głębokim realizmem, pola i rośliny, lasy i zwierzęta, sceny z życia codziennego znakomicie wtopione w tło i przedstawione w najlepiej dobranym oświetleniu, kompensują to wszystko, co w manieryzmie gotyckim mogło być zbyt wydelikacone.