arktos – niedźwiedź – oraz łacińskie „mus” – mysz, szczur) używał określenia „misiomysz”, natomiast piszący w tym samym okresie Ludwik Zejszner słowa „niedźwiedziomysz”: ...osobliwe to zwierzątko wygląda jakby składało się z dwóch innych; łbem podobne myszy, resztę ciała niedźwiedziowi, pokryte długim włosem nie różniącym się od szopów. Górale nazywają go świstakiem dla jego szczególnego szczekania, pojedyncze bowiem głosy szczekania tego tak są ściągnięte, że mają wielkie podobieństwo do świstu... W holach Tatrowych robi świstak bardzo długie nory, te wyściela mchem, trawą i podobnie jak wiele zwierząt, odbywa sen zimowy. Z końcem lata znosi do jam swoich liczne zapasy korzonków, i niemi utuczony, doszedłszy nadzwyczajnej otyłości, zasypia w tej zimowej siedzibie, i dopiero z wiosną budzi się zupełnie wychudły.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Świstak tatrzański · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.