Dupont dotarł na początku czerwca do Kordoby forsując most Alcolea, gdzie 6 czerwca próbowała się bronić milicja płk. Echeverii. Po ich pokonaniu Francuzi wkroczyli do Kordoby i przez następne cztery dni plądrowali miasto. Wobec rosnących masowo sił gerylasów Dupont zdecydował wycofać się w góry Sierra Morena, mając nadzieję na otrzymanie posiłków z Madrytu. Dywizja Goberta wyszła z Madrytu 2 lipca, ale tylko jedna brygada zdołała się przebić do Duponta; reszta musiała zostać na trasie, dla ochrony dróg przed guerrilleros.

Francuzi cofali się powoli w upale, prowadząc w stronę gór 500 wozów wyładowanych zdobyczą i 1200 chorychChandler, s. 616. Podobnie generał Vedel opuścił Toledo 15 czerwca prowadząc 5000 piechoty, 450 kawalerii i 10 dział. 18 czerwca Dupont postanowił dać swym wojskom wytchnienie pod Andujar, rozkładając się obozem na przedpolach miasta, podczas gdy Hiszpanie maszerowali spiesznie ku górom, by przeciąć mu drogi odwrotu.