Po głosowaniu natychmiast ostro skrytykowała ją prasa. Od jej głosu również szybko odcięły się sufrażystki z National American Woman Suffrage Association.
Jako pierwsza kobieta w Kongresie Stanów Zjednoczonych, Jeannette Rankin była również zaangażowana w ruch na rzecz praw kobiet. Jesienią 1917 zabiegała o utworzenie parlamentarnej komisji na rzecz prawa wyborczego kobiet, a gdy te starania zostały uwieńczone sukcesem weszła w jej skład. W styczniu 1918 otworzyła swoim przemówieniem debatę na temat poprawki konstytucyjnej przyznającej prawa wyborcze kobietom. Ostatecznie poprawka ta została zaaprobowana przez Izbę Reprezentantów, jednak została odrzucona przez Senat Stanów Zjednoczonych.
Rankin nie ignorowała również swoich wyborców z Montany. Gdy po wypadkach w kopalni w Butte wybuchły zamieszki, starała się o pomoc administracji Wilsona dla górników oraz o poprawę warunków i bezpieczeństwa ich pracy. Jednak właściciele kopalń nie chcieli się spotkać ani z nią ani ze strajkującymi górnikami.
Gdy przed wyborami w 1918 Montanę podzielono na dwa okręgi wyborcze, Rankin postanowiła nie ubiegać się o reelekcję, lecz próbowała kandydować do Senatu Stanów Zjednoczonych.