Wszelkie te działania odsuwały bezpośrednie zagrożenie terenów Egiptu. Ostatecznie w 674 roku p.n.e. władca asyryjski zdecydował się rozpocząć inwazję. Wykorzystał w tym celu ludy arabskie zamieszkałe w okolicach Morza Martwego, a w zamian za pomoc, chcąc uzyskać przynajmniej ich neutralność, dokonał zwrotu zdobyczy zagarniętych niegdyś przez jego ojca Sennacheriba. Do spotkania sił Taharki i Asarhaddona doszło w okolicach Askalon. Wybuchł tam bunt antyasyryjski. Ponadto w samej Asyrii wybuchły zamieszki. W wyniku starcia oraz trudnej sytuacji wewnętrznej w państwie, wojska asyryjskie zmuszone były cofnąć się. Pierwszą batalię wygrał Taharka. Wkrótce jednak władca asyryjski miał ponownie uderzyć na Egipt znacznie większymi siłami.

Drugie starcie z Asyrią Po wygranej batalii z Asarhaddonem, Taharka niezmiennie wspierał wszelkie działania zmierzające do osłabienia Asyrii i odbudowy wpływów egipskich w Syrii, Fenicji i Palestynie. Jak się wydaje dążył do odbudowy imperium i przywrócenia mocarstwowej roli Egiptu we wschodniej części basenu Morza Śródziemnego. Realizując ten cel stworzył koalicję anty-asyryjską, wspierając najmniejsze nawet przejawy działań korzystnych dla realizacji swych planów. Jednakże Asarhaddon po opanowaniu niepokojów wewnętrznych powrócił do planów zdobycia Egiptu.