następnego dnia po Bożym Narodzeniu 1977 r. usiadł za fortepianem i zagrał prawie cały album muzykom z jego ówczesnej grupy: Stonerowi i Solesowi oraz Joelowi Bernsteinowi. Jak zwykle pierwsza sesja miała charakter zapoznawczy i grupa grała te na wpół ukształtowane utwory.

Tematycznie piosenki są zbliżone do utworów z Blood on the Tracks, sytuacja Dylana była właściwie taka sama; pisał nowe utwory, będąc latem na swej farmie w Minnesocie, po rozwodzie ze swoją żoną Sarą. Rankiem pisał piosenki, a potem pokazywał je nowej kobiecie w jego życiu – Faridi McFree.

Jesień 1977 r. Dylan spędził wykończając film Renaldo and Clara, potem zebrał grupę, z którą udał się na tournée po Dalekim Wschodzie. Jego efektem stał się podwójny album nagrany w hali Budokan w Tokio. Tutaj dwukrotnie wykonał jedyny utwór z planowanego albumu „Is Your Love in Vain”.

Podczas drugiej, kwietniowej, sesji Dylan pracował nad dwoma utworami: „We'd Better Talk This Over” przeznaczonym na album oraz „Coming from the Heart”, który był jednym z sześciu utworów napisanych wspólnie z Heleną Springs podczas dalekowschodniego tournée. Cała ta szóstka miała inny charakter od utworów przeznaczonych na album.