Prawdopodobnie w Warszawie poznał ją Eugeniusz Bodo i specjalnie dla niej napisał scenariusz filmu Czarna perła, gdzie jako Moana wykonała piosenkę „Dla ciebie chcę być biała”. Nauczyła się języka polskiego. Mieszkała w Warszawie z Eugeniuszem Bodo, ale – mimo zapowiedzi – nie doszło do ich małżeństwa. Powodem miało być nadużywanie alkoholu przez Reri (Bodo był abstynentem). Inaczej opisał to Arkady Fiedler: (…) a Bodo jak to Bodo. Niestety gładysz, dzióbasowy letkiewicz, po kilku tygodniach sprzykrzył sobie egzotyczną aktorkę i tu zaczęła się mniej chwalebna część romansu. Bodo zaczął bezceremonialnie wpychać Reri w ramiona innych galopantów, swych koleżków, a im więcej ich było, tym lepiej dla niego; im rzęsiściej lała się gorzałka, tym skuteczniejsza woda na młyn szałaputa. Gdy Reri wyrwała się z birbancko-sprośnego bagienka i wyjechała z Polski, już było za późno, by się wyprostować; nie mogła wyzbyć się trunkowego nałogu. (…)Arkady Fiedler, Wiek Męski-Zwycięski, s. 218.. Pisarz i podróżnik Arkady Fiedler W 1939 r. spotkał się z Reri na Tahiti. Pisał później o tym w książkach, m.in. Wiek męski – zwycięski (wyd. 1976) oraz Kobiety mej młodościStrony 96-97, 109-113 (rozdz. „Reri”), 131.