Koniec XIX wieku nie był najlepszym okresem dla ekscentrycznego szlachcica. Jednak że to Pan Luis uratował pannę która nieszczęśliwie zakochana próbowała utonąć w rzece. Nagrodzony przez los tym postępkiem znacznie powiększył swój majątek aż popadając w długi podobno dla prześlicznej aktorki z Berlina. Serce popłynęło i już do Hercowa nie wrócił, tak mawiali miejscowi.
Około roku 1901 wtedy już Hercowo znów zmieniło właściciela i stał się nim Radca prawny ze Szczecina Szanowany Pan Paul Ram. Około roku 1903 obok starego później rozebranego dworu powstał nowy nazywany przez Radcę rezydencją włoską nad Łobżonką. Faktycznie architektura tej budowli nawiązuje do eleganckiej willi w stylu historyzmu odwołująca się do tradycji XIX wiecznej siedziby ziemiańskiej w guście włoskim.
W latach międzywojennych Dwór Hercowo przechodził różne koleje losu, przewłaszczony na Skarb Państwa Polskiego owładnięty zawieruchą wojenną był czasami siedzibą wizyt i spotkań hitlerowskich oficerów a także krążyły opowieści o sesjach masońskich. Po wojnie Dwór Hercowo uwłaszczono na wzór PRL a następnie w kilku etapach dokonano parcelacji.