Włoska firma nie posiadała jednak wystarczjącej płynności finansowej na wdrożenie Biguy do produkcji, przez co nawiązała współpracę z amerykańskim przedsiębiorstwem Qvale. Ostatecznie, samochód trafił do sprzedaży pod inną nazwą Qvale Mangusta i nie był markowany jako produkt De Tomaso.
Schyłek istnienia De Tomaso w dotychczasowej formie przypadł na początek XXI wieku. Po udarze mózgu w 2000 Alejandro de Tomaso przekazał władze nad firmą swojemu partnerowi biznesowemu, umierając 3 lata później w wieku 75 lat. Śmierć założyciela zbiegła się z końcem istnienia De Tomaso – firma w 2004 roku ogłosiła bankructwo i została zlikwidowana. Dotychczasowa siedziba firmy w Modenie została opuszczona i popadła w ruinę. W 2017 roku włoskie media udokumentowały niedokończone prototypy i niekompletne egzemplarze pokryte pyłem, które nienaruszone pozostały przez kolejne lata w porzuconych halach dawnej włoskiej firmy. W 2020 cały kompleks został rozebrany.