Po tym turnieju wygrała swój siódmy zawodowy turniej w Kantonie pokonując w finale Peng Shuai 6:7, 6:0, 6:2. Następnie osiągnęła dwa finały w Moskwie przegrana z Janković i w Linzu przegrana z Aną Ivanović. Jako 8 zakwalifikowała się do turnieju mistrzyń w którym doszła do finału pokonując po drodze Swietłanę Kuzniecową 6:2, 6:3, Anę Ivanović 6:3, 6:7, 6:4, Jelenę Janković 2:6, 6:3, 6:4, w półfinale Jelenę Diemientjewą 7:6, 3:6, 6:3 i uległa dopiero Venus Williams 7:6, 0:6, 2:6. Sezon zakończyła jako 7.

2009 Sezon 2009 Wiera zaczęła znakomicie dochodząc do półfinału Australian Open pokonując po drodze m.in. Nadię Pietrową i Marion Bartoli, a ulegając dopiero Dinarze Safinie 3:6, 6:7. W turnieju w Pattaya wygrała cały turniej pokonując w finale Sanie Mirze. Następnie W turnieju w Indian Wells Wiera rozegrała swój najlepszy turniej w karierze wygrywając w singlu w po drodze m.in. Li Na, Caroline Wozniacki, Wiktoryję Azarankę, a w finale ostatecznie pokonała Anę Ivanović 7:6, 6:2. Również w tym turnieju w parze z Wiktoryją Azaranką wygrały cały turniej. Z powodu kontuzji Wiera musiała wycofać się z wielkoszlemowego French Open. W turnieju wimbledońskim odpadła w III rundzie. W US Open dotarła do IV rundzie, gdzie mając siedem piłek meczowych przegrała z Flavią Penettą 6:3, 6:7, 0:6.