Przyczyny wypadku pozostały niezbadanie do końca, konstruktorzy nie zostali dopuszczeni do oględzin wraku.
Losy poszczególnych egzemplarzy thumb|Wrak samolotu RWD-9 (SP-DRC) wydobywany z wody w porcie Gdynia nr ser. 62 – znaki (brak) – silnik Menasco Buccaner – pierwszy prototyp wyposażony w silnik rzędowy, skrzydła bez klap i płaskie szyby kabiny. Używany przez DWL do prób w locie, później przebudowany na RWD-20. nr ser. 90 – SP-DRF (Bebewuer-Lot) – silnik Skoda GR760 – w 1936 zniszczony w wypadku w Ustjanowej – pilot kpt. Edward Peterek (komendant Wojskowego Obozu Szybowcowego) i mechanik wyszli z niewielkimi obrażeniami. nr ser. 95 – SP-DRA (Śląsk) – silnik Walter Bora – pozostawiony w Algierze po uszkodzeniu silnika – sprzedany lotnictwu hiszpańskiemu – nr rej EM-W46 – rozbity 31.10.1936 koło Limoux (Francja) – zachował się oryginalny ster kierunku oraz drobne elementy. nr ser. 96 – SP-DRC (Dar Tytoniowców) – silnik Skoda GR760 – rozbity 16.07.1936 – prawdopodobnie zawadził podwoziem o wodę, pojawiały się plotki o sabotażu (konstruktorów nie dopuszczono do wraku). Śmierć ponieśli – pilot kpt. Aleksander Łagiewski i pasażer gen. Gustaw Orlicz-Dreszer. nr ser. 97 – SP-DRB (OPP-Lotniczka) – silnik Walter Bora – sprzedany lotnictwu hiszpańskiemu – nr rej EM-W50 – dalsze losy nieznane. nr ser.