Nie mający złudzeń co do przebiegu inwazji żywych trupów Roger i Peter decydują opuścić miasto. Francine i Stephen lądują helikopterem na opuszczonej stacji policyjnej nad Delaware, gdzie mają się spotkać z Rogerem, będącym przyjacielem Stephena. Na miejscu jest czwórka szabrujących policjantów. W ostatniej chwili przybywają Roger i Peter, którzy spławiają wrogo nastawionych policjantów i dołączają do Stephena i Francine. Rankiem cała czwórka robi postój na stacji benzynowej, by uzupełnić paliwo. Na stacji zostają zaatakowani przez zombie, których zabijają Roger i Peter. Docierają do opustoszałego centrum handlowego, gdzie mają zamiar przeczekać kryzys. Mężczyźni biegają po obiekcie zbierając zapasy, gdy Francine ze względu na ciążę musi zostać.