Wesselényi szybko awansował, zostając w 1634 r., po śmierci swego teścia, komendantem zamku w Šuranach i ważnej twierdzy w Filakowie. Coraz więcej czasu spędzał teraz nad Dunajem. Tu poznał piękną i inteligentną Marię Széchy z Murania, zwaną popularnie „Murańską Wenus”. Wesselényi, pozostając pod urokiem wyjątkowej kobiety, liczył na pozyskanie Murania jako pewnego punktu oporu przeciw nawale tureckiej. Miłość tej pary, obfitująca w liczne nieprzewidziane zwroty, stała się później tematem wielu legend i utworów literackich.
28 kwietnia 1664 r. w Strecznie zmarła Zofia. 6 sierpnia tego samego roku Wesselényi ożenił się z Marią, dzięki czemu wszedł w posiadanie potężnego zamku Murań. W 1647 r. został głównym dowódcą wojskowym na Górnych Węgrzech (dzisiejsza Słowacja), 15 marca 1655 palatynem Węgier, a w 1660 dodatkowo żupanem szlacheckich komitatów Gemer i Peszt. W 1662 r. został odznaczony hiszpańskim Orderem Złotego Runa, a w 1664 r. otrzymał tytuł hrabiego z predykatem z Hadadu.