W czerwcu 1910 w Minneapolis spotkał Curtissa, po czym zaczął pracować w jego pokazowym zespole pilotów.

Pierwszy w historii udany start W październiku Ely i Curtiss spotkali komandora Washingtona Chambersa z marynarki wojennej USA (US Navy), który miał zadanie sprawdzić możliwość zastosowania nowo wynalezionych samolotów dla celów marynarki wojennej. Ely podjął się dokonania próby startu na własnym samolocie z pokładu płynącego okrętu. 14 listopada 1910 Ely wystartował na samolocie Hudson Flyer z prowizorycznej, drewnianej platformy o długości 25 m i szerokości 7 m, zbudowanej nad dziobem lekkiego krążownika USS „Birmingham” (CL-2) (dowódca kmdr W.B. Fletcher), w zatoce Hampton Roads (w stanie Wirginia). Próba zakończyła się sukcesem, chociaż jego samolot omal nie wpadł do wody. Wyczyn jego stał się następnie głośny w prasie.

Pierwsze w historii udane lądowanie Po dwóch miesiącach Ely podjął się trudniejszej próby, lądowania na pokładzie okrętu. 18 stycznia 1911 zdołał wylądować na platformie o długości 40 m i szerokości 10 m, zbudowanej tym razem na rufie krążownika pancernego USS „Pennsylvania” (ACR-4) (dowódca kmdr Charles F. Pond), zakotwiczonego w Zatoce San Francisco.