japońska musi dokonać czegoś więcej ponieważ nie może pokazać wszystkiego. Upokarzający bodziec pozwolił na stworzenie kilku nadzwyczajnych dzieł sztuki, w tym zaledwie kilku filmów”. Pisząc te słowa w 1972, u zarania Drugiej Fali pinku eiga zastrzega swój wywód zdaniem: „Jednak żaden z nich nie należy do nurtu eroduction”Richie. The Japanese Eroduction. p. 163.. Pia Harritz zestawiając pinku eiga z zachodnimi filmami pornograficznymi zauważa: „To, co rzuca się w oczy, to zdolność pinku-eiga do przyciągnięcia widza czymś więcej niż ujęciami zbliżeń narządów płciowych, a także złożoność w przedstawieniu płci i ludzkiego umysłu”.
Richie i Harritz wypunktowali podstawowe cechy gatunku: Film powinien mieć wymaganą minimalną ilość scen seksuRichie. The Japanese Eroduction p. 159-160. „In theory, directors are instructed to aim at some kind of sex scene every five minutes;