Jako piłkarz klubu przyczynił się do wyeliminowania drużyny Atlantas Kłajpeda i wejścia do Pucharu UEFA, a później eliminacji Herthy Berlin i Manchesteru City z rozgrywek pucharowych.
Na przełomie sezonów 2004 i 2005 został wypożyczony na dwa i pół roku z opcją pierwokupu do Austrii Wiedeń. W lidze nie zdobył ani jednej bramki, strzelił natomiast po jednym golu w pucharze Austrii i Pucharze UEFA. Zawodnik w drużynie z Wiednia grał niewiele, przez co przestały się nim interesować zarówno polskie, jak i austriackie media, był również pomijany przy powołaniach przez trenera reprezentacji Polski, Leo Beenhakkera.
W lutym 2007 przeszedł do norweskiego klubu Vålerenga Fotball, w którym rozegrał pełny sezon 2007. Na początku 2008 za 250 tys. euro został wypożyczony na pół roku do ŁKS Łódź, a następnie został definitywnie pozyskany przez polski klub. Po zakończeniu sezonu został sprzedany do Śląska Wrocław, ówczesnego beniaminka Ekstraklasy, z którym już w swoim pierwszym sezonie wywalczył Puchar Ekstraklasy i uplasował się na szóstym miejscu w rozgrywkach ligowych. W sezonie 2009/2010 Wojskowi zajęli dziewiąte miejsce, a rok później drugie, przegrywając jedynie z Wisłą Kraków. Wicemistrzostwo Polski dało wrocławianom, których Mila od 2010 był kapitanem, przepustkę do europejskich pucharów.