Prawdopodobnie wpływ na pozytywne nastawienie papieża miała zgoda Polaków na korzystniejszy dla papiestwa sposób naliczania świętopietrza. Stanowisko kolektora (poborcy) tej daniny zapewnił sobie biskup Gerward. Funkcję tę wykorzystywał do zaznaczenia podległości krzyżackiego Pomorza, polskiej prowincji kościelnej. Wbrew protestom zakonu, osobiście i przez pełnomocników ściągał daninę denara świętego Piotra z Pomorza i Ziemi Chełmińskiej na rzecz papiestwa.
W 1323 r. Gerward ponownie udał się do Awinionu, aby przeciwdziałać dyplomacji krzyżackiej zmierzającej do podważenia korzystnego dla Polski wyroku inowrocławskiego. Wkrótce po przybyciu na miejsce zmarł w dniu 31 października lub 1 listopada 1323 r. Został pochowany w awiniońskim kościele pod wezwaniem świętego Jana Ewangelisty.
Biskup Gerward był jedną z wybitniejszych postaci Polski swojego czasu. Już współcześni docenili jego zasługi dla odbudowy Królestwa Polskiego. Odnotowując śmierć biskupa kronikarz zapisał, iż zmarł fautor et promotor corone Polonice gentis. Dzięki Gerwardowi ranga biskupstwa włocławskiego wzrosła w hierarchii kościelnej.