Nie oznacza to, że Gerward nie dbał o krewnych. Utrzymywał silne więzy z rodzinami Leszczyców należących do jego gałęzi rodu. Energicznie popierał ich przedstawicieli w staraniach o godności kościelne.
Administrowanie diecezją było jednak tylko jedną z dziedzin działalności aktywnego biskupa. Bardzo duże zasługi położył on na polu zjednoczenia Polski pod berłem Władysława Łokietka. Po śmierci Wacława II w 1305 r. związał się z Łokietkiem, cały czas go wspomagając. W 1306 r. brał udział w rokowaniach rozejmowych z Czechami w Brześciu Kujawskim. Uczestniczył w opanowaniu przez księcia Władysława Pomorza, będącego częścią diecezji włocławskiej i był świadkiem hołdu rycerstwa pomorskiego. Po podboju Pomorza przez Krzyżaków, dążenia Łokietka do odzyskania tej ziemi silnie wiązały się z interesem diecezji włocławskiej, a jednocześnie działania Gerwarda, wykonującego bezwzględnie wbrew zakonowi, uprawnienia biskupa na tym terenie, przyczyniały się do utrzymania więzi utraconej prowincji z Polską. Ściąganie dziesięciny z Pomorza, wykonywanie tam jurysdykcji kościelnej, wywoływało protesty Krzyżaków i ich akcję dyplomatyczną w kurii papieskiej przeciw Gerwardowi. Ten okazał się jednak zręcznym dyplomatą.