Więcej atutów militarnych miał początkowo Piast mazowiecki, który korzystając z pomocy książąt kujawskich Władysława Łokietka i Kazimierza łęczyckiego 26 lutego 1289 roku napadł pod Siewierzem w księstwie bytomskim niczego nie spodziewające się oddziały śląskie pod dowództwem Henryka III Głogowczyka, Przemka ścinawskiego i Bolka I Opolskiego, wracające z opanowanego Krakowa (zdobycie stołecznego grodu przez Ślązaków umożliwiło poparcie udzielone przez możnych z Sułkiem z Niedźwiedzia na czele). Bitwa zakończona sromotną klęską wojsk śląskich była, jak na średniowieczne zwyczaje niezwykle krwawa. Zginął w niej książę ścinawski Przemko, zaś Bolko I ciężko ranny dostał się do niewoli Władysława Łokietka, z której powrócił prawie rok później po zapłaceniu dużego okupu. Zwycięstwo pod Siewierzem umożliwiło także księciu kujawskiemu na dość znaczne złupienie władztwa Bolka w odwecie za poparcie udzielone Probusowi.