Gdy w 1928 roku, Herbert kandydował na prezydenta, Lou nie chciała brać czynnego udziału w kampanii. Jednak pod naciskiem męża, towarzyszyła mu na wiecach i wygłosiła kilka przemówień. Po wygranych wyborach towarzyszyła mu także w podróży dobrej woli do Ameryki Łacińskiej.
Po wprowadzeniu się do Białego Domu, Lou Hoover przeprowadziła renowację i wymianę mebli. Sprowadziła także rośliny tropikalne i egzotyczne zwierzęta. Kongres nie przeznaczył środków finansowych na te działania, więc Hooverowie musieli pokryć koszty z własnych pieniędzy. Nowa pierwsza dama organizowała dużo przyjęć i zapraszała bardzo dużo gości na najróżniejsze okazje. Jako pierwsza pierwsza dama zapraszała do Białego Domu kobiety w ciąży. Zniosła także zwyczaj, że w Nowy Rok każdy obywatel ma prawo przyjść do siedziby prezydenckiej. Z uwagi na jej wystawne przyjęcia i luksusowy styl życia, społeczeństwo amerykańskie, dotknięte kryzysem gospodarczym, nie popierało pierwszej damy. Wyraz tej niepopularności objawił się w wyborach prezydenckich w 1932 roku, w których Hoover poniósł dotkliwą porażkę z Franklinem Delano Rooseveltem. Pomimo wystawnego stylu życia, Lou angażowała się w akcje charytatywne, zbiórki pieniędzy dla głodnych z inicjatywy Ignacego Paderewskiego, czy organizacji koncertów na rzecz Czerwonego Krzyża.