Zimą 416/415 roku p.n.e. do Aten przybyli posłowie z Segesty na Sycylii, prosząc o wsparcie militarne przeciwko Syrakuzom. Wiosną 415 roku p.n.e. Zgromadzenie przegłosowało wysłanie na Sycylię strategów Alkibiadesa, Nikiasza i Lamachosa. Tuż przed wyprawą w Atenach nieznani sprawcy dokonali świętokradztwa, utrącając hermom ich fallusy. Przeciwnicy rzucili oskarżenie na Alkibiadesa. Zażądał on procesu, jednak jego wrogowie polityczni wystąpili o odroczenie rozprawy – obawiali się bowiem, że udzielą mu poparcia zarówno flota, jak i wojsko.

Ekspedycja wojenna nie powiodła się, miasta greckie na Sycylii nie wpuściły floty ateńskiej. Stratedzy przegłosowali plan Alkibiadesa zakładający zajęcie jednego z miast w charakterze bazy wypadowej. Pierwotnie planowano opanowanie Mesyny, ostatecznie jednak zajęto Katanię. Wkrótce potem na Sycylię po Alkibiadesa przypłynął państwowy statek „Salamina”, by sprowadzić go do Aten na rozprawę sądową (podczas jego nieobecności znaleziono świadków, którzy wymienili imiona sprawców świętokradztwa, jednak na liście winowajców nie było imienia Alkibiadesa). Strateg wyruszył do Aten, jednak przewidując, że wyrok nie będzie dlań pomyślny, podczas postoju w Turioj zbiegł.