Inni kartografowie nieba zgodzili się z tą interpretacją i wkrótce przyjęli nowy gwiazdozbiór.

Gołąb może też przedstawiać tego, którego z kolei wypuścili Argonauci w wąskim przesmyku morskim prowadzącym do Morza Czarnego, zwanym Symplegadami (ruchome skały strzegące wejście do cieśniny Hellespont). Kiedy statki tam podpływały, skały po obu stronach przesmyku zbliżały się do siebie i zgniatały śmiałków, którzy mieli pecha tamtędy przepływać. Zanim Jazon spróbował przepłynąć cieśninę, wysłał gołębia, który spowodował, że ściany skalne się złączyły, sam gołąb na szczęście stracił jedynie kilka piór z ogona. Argo popłynęła za gołębiem, napędzana pełną siłą wioseł. Skały znów się zbliżyły i otarły o rufę statku, ale spowodowały jedynie minimalne uszkodzenia. Od czasu kiedy Jazon przepłynął przez cieśninę, skały pozostawały spokojne i nieruchome.