..
Jedną z ocalałych była mała dziewczynka Teodora Zgliniecka, która była świadkiem zamordowania swojego ojca przez upowca, strzałem w brzuch. Ktoś wziął ją za rękę i przyprowadził na zakrystię, gdzie ocalała.
Upamiętnienie po wojnie Upamiętnieniem zbrodni w Kisielinie zajmował się Włodzimierz Dębski, syn Leopolda i Anisji, który w obronie plebanii stracił nogę. W 2006 r. wydano jego monografię o Kisielinie pt. Było sobie miasteczko. Na jej podstawie w 2009 r. powstał film dokumentalny o tym samym tytule, opowiadający o zbrodni. Kompozytorem muzyki do filmu jest syn Włodzimierza, Krzesimir Dębski.
W 2023 r. odznaczono pośmiertnie Medalem Virtus et Fraternitas Ukraińców, którzy pomogli Włodzimierzowi Dębskiemu: Piotra Parfeniuka, jego stryjostwo: Lubow i Antona Parfeniuków oraz Paraskewę Padlewską. Wyróżniono także Ukraińców pomagających innym Polakom: Pawła Kyca, Sofię Kyc, Mykołę Korenia, Anastasiję Koreń, Sawę Kowtoniuka, Ustynę Kowtoniuk, Semena Biliczuka.
W 1992 roku Stowarzyszenie Upamiętniania Polaków Pomordowanych na Wołyniu postawiło w Kisielinie 5 metalowych krzyży o wysokości 5-10 metrów oraz wykonało ogrodzenie cmentarza i zbiorowej mogiłyEwa Siemaszko, Leon Popek, „Przywracanie pamięci. Stowarzyszenia i organizacje” [w:] „Niepodległość i Pamięć”, Nr 27/2008, ISSN 1427-1443, s.