W 1765 księżna urodziła swoją pierwszą córkę – Teresę. Według opinii współczesnych po połogu bardzo wyładniała. Giacomo Casanova, który poznał Czartoryskich w tymże roku, napisał, że „książę poślubił bardzo ładną kobietę, ale nie ma z nią jeszcze dziecka, bo jest dla niego za chuda” (co sugerowałoby, że Teresa pochodziła być może z romansu Izabeli). Jeden z ówczesnych pamiętnikarzy zanotował: „Miała jakiś niewypowiedziany wdzięk w spojrzeniu i w ruchach”Cytat za: G. Pauszer-Klonowska, Pani na Puławach, s. 22., a zdaniem Juliana Ursyna Niemcewicza (adiutanta księcia Adama Kazimierza) „nic wyrównać się nie mogło blaskowi czarnych jej oczu i płci białości”Cytat za: G. Pauszer-Klonowska, Pani na Puławach, ss. 22–23.. Izabela odtąd stała się jednym z magnesów życia towarzyskiego w WarszawieG. Pauszer-Klonowska, Pani na Puławach, ss. 11–24..
Sama Czartoryska dosyć wysoko oceniała swoje warunki fizyczne, później, w wieku 35 lat, tak o nich pisząc: