W swoich pamiętnikach Izabela tak to wspominała:

Dziewczynka wychowywała się w Warszawie i przede wszystkim w pałacu w Wołczynie koło Brześcia (obecnie na Białorusi) pod opieką babki Eleonory z Waldsteinów, żony Michała Fryderyka Czartoryskiego.

W wieku 16 lat została wydana za mąż za swojego wuja ciotecznego księcia Adama Kazimierza Czartoryskiego, starostę generalnego ziem podolskich, posiadającego ogromny majątek, a także znanego z elegancji, znawcy literatury i sztuki, który sam też pisał utwory dramatyczne, władającego kilkunastoma językami, w tym arabskim, tureckim i perskim, przyszłego komendanta Szkoły Rycerskiej. Rzeczywistym powodem ślubu, który został zawarty w Wołczynie 19 listopada 1761 (ślubu udzielał biskup poznański Teodor Czartoryski, również krewny Izabeli), była w istocie chęć jeszcze bliższego związania dwóch możnych skoligaconych z sobą rodów. Jerzy Detloff Flemming przekazał w posagu Izabeli 800 000 złotych i rozległe dobra. Młodzi małżonkowie początkowo nie darzyli siebie uczuciem. Przyczyniała się do tego również nieatrakcyjność fizyczna Izabeli w momencie ślubu, spowodowana niedawno przebytą ospąG. Pauszer-Klonowska, Pani na Puławach, ss. 9–11.Danuta Wójcik-Góralska, Władztwo księżnej Izabeli, Książka i Wiedza, Warszawa, 1967, ss. 24-32, 62-66..