Wraz z koronacją Ottona rozpoczął się rozwój ceremonii, który trwał aż do ostatniej koronacji cesarskiej w 1792 r. Czysto świecki akt posadzenia na tronie wywodzący się z frankijsko-germańskiej tradycji stopił się na zawsze z pomazaniem i liturgią mszy św. w jedną manifestację władzy, która czyniła widocznym sakralny wymiar władzy królewskiej. Z tym łączyło się podkreślenie boskiego zatwierdzenia panowania wobec poddanych, jak również błogosławieństwo boskie dla władcy. Korona, w której niejednokrotnie znajdowała się relikwia, była znakiem boskiego zatwierdzenia i reprezentowania Chrystusa na Ziemi. Wraz z koronacją król stawał się nowym człowiekiem.
Rzadki średniowieczny opis koronacji zawdzięczamy Widukindowi z Korbei, który był naocznym świadkiem koronacji Ottona w Akwizgranie. Kronikarz pisze o jej przebiegu w swoich Res gestae saxonicae: W Akwizgranie zebrali się książęta, dostojni hrabiowie i inni szanowani możni Rzeszy i po przysiędze wierności wynieśli nowego króla na tron Karola Wielkiego. W dniu koronacji król poszedł wraz z towarzyszącym mu klerem i panami Rzeszy do kościoła, w którym czekał na niego arcybiskup Moguncji. Biskup wymienił prawa panującego i towarzyszył mu do środka kościoła.