Nad Bałtykiem, na wysokości 3000 metrów, 21 km od brzegu jego samolot został rażony rakietą Kub i uległ wypadkowi. Andrzejewski zdołał się katapultować, osiadł na spadochronie w morzu i po półtorej godziny spędzonej w wodzie został wyłowiony przez śmigłowiec ratowniczy Marynarki Wojennej. Pilot nie został w tym wypadku ranny. W tym samym roku awansowany został do stopnia pułkownika. W 2006 roku ukończył Podyplomowe Studia Polityki Obronnej w Akademii Obrony Narodowej w Rembertowie, a 11 listopada 2006 został mianowany generałem brygady. W maju 2007 wyróżniony statuetką Ikara.

Zginął 23 stycznia 2008 w katastrofie lotniczej pod Mirosławcem, jako jeden z pasażerów samolotu transportowego CASA C-295M. Został pochowany na cmentarzu Miłostowo w Poznaniu.

29 stycznia 2008 Prezydent RP Lech Kaczyński, na wniosek Ministra Obrony Narodowej, Bogdana Klicha, awansował go pośmiertnie na generała dywizji.