22 listopada GDDKiA zapowiedziała, że jeśli obwodnica nie będzie gotowa do 15 grudnia, umowa na budowę z firmą Salini może zostać zerwana. 24 listopada po spotkaniu GDDKiA z wykonawcą nie zdecydowano się jednak na zerwanie umowy, zostaną jednak naliczone kary za opóźnienie.
12 grudnia pełna dokumentacja wymagana do wydania pozwolenia na użytkowanie trasy wpłynęła do Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Warszawie. GDDKiA miała nadzieje, że obwodnica zostanie oddana do użytku przed końcem roku. Liczono, że stanie się to nawet przed Bożym Narodzeniem.
20 grudnia pojawiła się informacja, że obwodnica może zostać otwarta w nocy z 22 na 23 grudnia (z piątku na sobotę).
W dniu 22 grudnia tuż przed północą portal WWL24 poinformował o otwarciu obwodnicy w kierunku Białegostoku. Do sobotniego rana 23 grudnia został puszczony ruch w kierunku Warszawy oraz węzeł Zielonka. Otwarte zostały jednak jedynie jezdnie główne oraz dwa z czterech węzłów. Wszystkie prace na obwodnicy według zapowiedzi wykonawcy miały się zakończyć do II kwartału 2018.