Gęstość minowania wynosiła do 2600 szt min na kilometr bieżący pola minowego, a pól takich było 12 –14 na km² terenu. W rejonie nadbiebrzańskim występowały pola niemieckie, sowieckie, minowane często z pominięciem systemu minowania, ze względu na kilkakrotne przechodzenie tego terenu z rąk do rąk. Batalion odczuwał brak transportu – miał 1 samochód ciężarowy ZIS-5 i 6 furmanek parokonnych. Saperzy na pola minowe chodzili pieszo po 8 km. Praca trwała od 7:00 do 19:00. Ze względu na uciążliwość terenu w sierpniu 1945 zaczęły się wypadki. Dowódca 5 BSap wydał rozkaz zaprzestania rozminowania na terenach podmokłych, łąkach i porosłych bujną trawą. Pola ogrodzono i oznakowano. Rozminowywać je miano późna jesienią, po wyschnięciu traw i zielska. Po zakończeniu prac na sektorze, w połowie sierpnia 1 bsap przeszedł do rozminowania sektora Wizna - Osowiec. Rejon obejmował pas terenu o szerokości 40 - 50 km wzdłuż Biebrzy, Kanału Augustowskiego i Rospudy, aż do Gołdapi. Batalion od października likwidował zapory i niszczył amunicję na kierunku: Pisz, Szczytno, Olsztynek i Ostrołęka. 1 listopada zakończył prace na odcinku rozminowania nr 1. Pododdziały batalionu przez 3,5 miesiąca sprawdziły i rozminowały obszar 4880 km², 800 miejscowości w tym 22 miasta m.in. takie jak: Szczuczyn, Pisz, Szczytno, Nidzicę, Olsztynek i Ostrołękę.