Gambino dopilnował, aby Colombo stanął na czele rodziny, którą odtąd nazywano Colombo. Z upływem czasu Gambino zaczął żałować swojej decyzji. Colombo postanowił powołać do życia „Włosko-Amerykańską Ligę Praw Obywatelskich” (ang. Italian-American Civil Rights League), której celem była obrona praw Amerykanów pochodzenia włoskiego, rzekomo niesłusznie podejrzewanych przez władze amerykańskie o przynależność do zorganizowanej przestępczości. Przez rok Colombo i jego ludzie pikietowali pod nowojorską siedzibą FBI. Gambino nie mógł znieść kolejnych relacji telewizyjnych i niepotrzebnego rozgłosu. Dodatkowo służby federalne i stanowe doprowadzały do postawienia zarzutów kolejnym członkom rodziny Colombo. Carlo obawiał się, że może to spotkać niebawem i jego ludzi. 28 czerwca 1971 roku czarnoskóry przestępca Jerome Johnson, podczas kolejnej pikiety IACRL trzykrotnie postrzelił Colombę w głowę. Ofiara odniosła poważne uszkodzenia mózgu, zapadła w śpiączkę i zmarła po siedmiu latach. Zamachowiec został na miejscu zastrzelony przez ochroniarzy. Po śmierci Colomby nieoficjalnym szefem został Thomas DiBella. Ten były doker, z jednym wyrokiem na koncie (w 1932 roku za nielegalny handel alkoholem) przez 3 lata, tj.