Pierwotnie jednak Sejm nie chciał angażować się w budowę linii, a lokalne samorządy i właściciele ziemscy nie byli w stanie zebrać wystarczających środków na jej budowę.
W 1898 roku budową szlaku kolejowego z Tarnowa na północ zainteresował się austriacki sztab generalny, ponieważ kolej w stronę granicy austriacko-rosyjskiej była potrzebna w razie konfliktu zbrojnego z Rosją. Projekt linii kolejowej skrócono wówczas do odcinka Tarnów – Szczucin, co wystarczało jednak właścicielom ziemskim posiadającym swoje majątki w okolicach planowanej trasy. W tym samym roku, pod przewodnictwem księcia Lubomirskiego zawiązał się komitet budowy kolei z Tarnowa do Szczucina przez Dąbrowę Tarnowską, w którego skład weszli lokalni przedsiębiorcy oraz ziemianie. Prywatni interesanci oraz lokalne samorządy zadeklarowały wykup akcji na około 100 i 400 tysięcy koron austriackich, co jednak było zbyt małą sumą wobec kosztów budowy szacowanych na 3 000 000 koron. Dzięki czynnikom wojskowym w budowę trasy zaangażował się rząd austriacki, który zadeklarował wykup akcji o wartości 900 000 koron, a rząd galicyjski zagwarantował zaciągnięcie pożyczki na sumę 2 000 000 koron.