O akcjach skierowanych przeciwko ludności cywilnej informowano z oburzeniem Komendanta Okręgowego SCh-BCh „Zawoję” – Narcyza Wiatra, zwłaszcza o czynionych przez oddział „Ojca Jana” pospolitych rabunkach na ludności ukraińskiejDzieje Leżajska, K. Baczkowski, J. Półćwiartek (red.), Leżajsk 1996, s. 525..
Działania te wzmagały w społeczności ukraińskiej wrogość do Polaków, zwłaszcza że w trakcie partyzanckich akcji ginęła także ukraińska ludność cywilna. Jak zauważa J. Półćwiartek, coraz częściej poczynania „Wołyniaka” przybierały charakter masowych i bezwzględnych represji wobec UkraińcówDzieje Leżajska, K. Baczkowski, J. Półćwiartek (red.), Leżajsk 1996, s. 528.. Nakładała się na to działalność różnego rodzaju band rabunkowych (np. Józefa Owsika z Leżajska)Dzieje Leżajska, K. Baczkowski, J. Półćwiartek (red.), Leżajsk 1996, s. 527., które również grabiły i mordowały ludność ukraińską. Z rąk oddziału „Wołyniaka” i band rabunkowych zginęli m.in. mieszkańcy: Rudki, Cewkowa, Dobrej, DobczyA.B. Szcześniak, W.Z. Szota, Droga do nikąd, Warszawa 1973, s. 346., Kuryłówki, Cieplic, Ożanny, Dąbrówki, LeżajskaJarosławszczyna i Zasiannia 1031-1947, M. Semczyszyn (red.), Nowy Jork-Paryż-Sydney-Toronto 1986, s. 620., Dąbrowicy, Kulna, Wołczastego, LechmanG. Motyka, Tak było w Bieszczadach, Warszawa 1999, s.