Klęska Boudiki Podczas gdy armia Boudiki kontynuowała atak w Verulamium, Swetoniusz przegrupował swoje siły. Według Tacyta zorganizował prawie 10-tysięczną armię, w której skład wchodził jego własny Legio XIV Gemina oraz kilka oddziałów Legionu XX Valeria Victrix. Według Diona armia Boudiki liczyła 230–300 tysięcy ludzi. Miejscem bitwy pod Watling Street nie jest znane, lecz przypuszcza się, że było to gdzieś pomiędzy Londinium a Vicuronium (dziś Wroxeter). Rzymianie ustawili się w przesmyku pomiędzy gęstymi lasami, zabezpieczającymi ich skrzydła. Naprzeciw nim stanęła armia Boudiki, na której tyłach stanęły wozy z kobietami i dziećmi, chcące oglądać pogrom Rzymian. Tacyt pisał, że armia Celtów została zmiażdżona i nie oszczędzono ani kobiet, ani zwierząt. W walce zginęło co najmniej 80 tysięcy Brytów. Wojska Swetoniusza Paulinusa miały stracić tylko 400 ludzi.

Według Tacyta Boudika i jej córki po bitwie popełniły samobójstwo za pomocą trucizny, natomiast piszący później Kasjusz Dion podaje, że po bitwie próbowały one zebrać rozbitą armię powstańców i padły ofiarą epidemii.