Niektórzy uznali tę wypowiedź również za chęć przyciągnięcia zwolenników do Partii Konserwatywnej.

W czasie wyborów w 1979 r. spośród potencjalnych kandydatów większą popularnością od Thatcher cieszył się James Callaghan, którego wyborcy preferowali jako premiera. Mimo to Partia Konserwatywna utrzymała prowadzenie i zdobyła większość głosów. Poprzedni rząd Partii Pracy napotkał wiele problemów, w szczególności na tle sporów z pracownikami przedsiębiorstw państwowych. Doszło także do licznych strajków, przy wysokim bezrobociu i spadku jakości świadczeń państwa (zwłaszcza w okresie zimy 1978/1979, którą nazwano zimą niezadowolenia). Słynnym hasłem konserwatystów w czasie kampanii stało się: „Labour doesn’t work” (gra słów: dwa możliwe tłumaczenia to „Partia Pracy nie pracuje” oraz „Partia pracy nie działa”).

Rząd Callaghana upadł na wiosnę 1979 po początkowych sukcesach tzw. ruchu niepewności, a konserwatyści uzyskali po wyborach przewagę w Izbie Gmin, która pozwalała na sformowanie rządu.