Przez cały XIX i pierwszą połowę XX wieku był postrzegany jako religia klas niższych, gdy tymczasem społeczne elity stanowili angielscy i szkoccy protestanci. Jednocześnie jednak niektórzy jego hierarchowie wyrastali na ważne autorytety społeczne (w tej roli wsławił się zwłaszcza Daniel Mannix, arcybiskup Melbourne i nieformalny przywódca ruchu antykonskrypcyjnego w czasie I wojny światowej).

Pozycja Kościoła zaczęła bardzo szybko wzmacniać się po II wojnie światowej, kiedy Australia otworzyła się na imigrację z katolickich państw europejskich, takich jak Włochy czy ówczesna Jugosławia (skąd emigrowali w znacznej mierze Chorwaci). Później dołączyli do nich także przedstawiciele schrystianizowanych przez kolonizatorów narodów Azji. W 1986 po raz pierwszy statystycy odnotowali, iż do katolicyzmu przyznaje się więcej Australijczyków niż do jakiejkolwiek innej religii.