Światło w tym cyklu odgrywa zasadniczą funkcję. Za każdym razem Monet narzuca odmienne nasycenie światła, a w konsekwencji określoną gamę barw. Zazwyczaj oscyluje wokół kolorów intensywnych, czystych, rezygnując tym samym niemal zupełnie z tonacji szarej. Świadomość artysty, iż kolory zmieniają się w zależności od siły światła, znajdowała odzwierciedlenie w bryle katedry. Fascynowała go wierna obserwacja fizycznie zmieniającego się światła w zależności od pory dnia i roku. Claude Monet, podobnie jak inni impresjoniści, obrał kolorystykę oscylującą wokół siedmiu barw składowych, które powstawały w wyniku rozszczepiania w pryzmacie wiązki światła białego. Było to siedem kolorów tęczy, a mianowicie czerwony, pomarańczowy, żółty, zielony, jasnoniebieski, ciemnoniebieski i fioletowy.