Do firmy Atlantic trafili dzięki Johnowi Lewisowi, pianiście z Modern Jazz Quartet, który po wysłuchaniu ich koncertu wypowiadał się o nich do prasy niezwykle pochlebnie. Powiedział m.in. To jest naprawdę jedyna nowa rzecz od innowacji Dizzy’ego Gillespiego, Charliego Parkera i Theloniousa Monka w połowie lat 40 (1960). Następnie załatwił Cherry'emu i Colemanowi uczestnictwo w letniej szkole jazzu w Lenox w stanie Massachusetts, a ponieważ Nesuhi Ertegün był także producentem MJQ, załatwił podpisanie kontraktu Colemana z Atlantic.
Pierwsza sesja nagraniowa dla Atlantic Records odbyła się 22 maja 1959 r. Pomiędzy godziną 9:30 wieczorem a 3:30 w nocy grupa nagrała osiem utworów, z których sześć wypełniło album The Shape of Jazz to Come, siódmy „Just for You” ukazał się na albumie The Art of the Improvisers w 1970 r., a ósmy „Monk and the Nun” ukazał się na płycie Twins w 1971 r.
W porównaniu do nagrań dla Contemporary, była to płyta radykalna. Nie zawierała wyraźnie rozpoznawalnych struktur akordowych i prezentowała równoczesne improwizacje wszystkich muzyków w dużo większym stopniu swobodniejsze i uwolnione od dotychczasowych reguł w porównaniu do dotychczasowego jazzu.